Wiosna w roku 2026 dla rzepaku oz. charakteryzowała się pełzającą wegetacją, która rozpoczęła się w I dekadzie marca, zaraz po stopnieniu okrywy śnieżnej. W marcu średnie dobowe temperatury powietrza nie przekraczały 8oC, a noce cechowały się lekkimi spadkami temperatur poniżej 0oC. Różnice temperatur pomiędzy dniem a nocą powodowały lekkie uszkodzenie łodyg roślin rzepaku, co zwiększało ich podatność na pojawienie się chorób i konieczność zastosowania wczesnej ochrony fungicydowej. Rzepak z początkiem wegetacji wymagał wczesnej aplikacji startowej dawki azotu, co było powiązane z koniecznością odbudowy uszkodzonych liści rozetowych, a tym samym przywróceniem jego potencjału plonowania. Plantacje rzepaku swoją wiosenną regenerację zakończyły z początkiem I dekady kwietnia, gdy temperatury w ciągu dnia pokazały wartość 20oC, co umożliwiło roślinom szybsze tempo w ich rozwoju i zakończenie nawożenia azotowego.
Jesienią rzepak w optymalnym terminie (do 25 sierpnia) został wysiany na 75% plantacji, natomiast termin przekroczony (26-31 sierpnia) odjął 15% plantacji, a wysiew opóźniony obejmował 10% powierzchni uprawy rzepaku w naszym województwie. Powiatami w których rolnicy najpóźniej zdecydowali się na założenie plantacji były hajnowski, siemiatycki, sokólski i zambrowski. Na działkach rolnych, gdzie rzepaki zostały wysiane w optymalnych terminach, zauważalne były długie i nierównomierne wschody oraz braki w optymalnej obsadzie roślin, jak również duża presja ze strony pojawiających się chwastów. Związane to było z brakiem opadów deszczu, a sytuacja z dostępnością wody i prawidłowym rozwojem roślin uległa poprawie w II połowie września. W przypadku później wysianego rzepaku, ilość opadów deszczu była wystarczająca, co umożliwiło roślinom ich prawidłowy wzrost i rozwój. Dalsza jesienna wegetacja nie sprzyjała do szybkiego rozwoju roślin oraz budowy odpowiedniej rozety liściowej, ponieważ miesiące tj. październik i listopad, w porównaniu do wcześniejszych lat, charakteryzowały się niższymi temperaturami w ciągu dnia. Jesienna wegetacja dla rzepaku oz. zakończyła się w III dekadzie grudnia i rośliny w stan spoczynku zimowego weszły z dużą rozpiętością w ilości pełni wykształconych liści od 5 do 10 szt. Na koniec jesiennej wegetacji rośliny posiadały średnią obsadę wynoszącą ok. 38 roślin/m2, natomiast wiosną liczba ta zmniejszyła się do średniej w ilości 29 zdrowych roślin/m2. Największy spadek w obsadzie roślin zaobserwowano w powiecie białostockim, monieckim, sejneńskim i siemiatyckim. Zmniejszenie w obsadzie roślin spowodowane było w główniej mierze przez silne i zimne wiatry, które spowodowały wysmalenie roślin, zwłaszcza tych o niskiej pokrywie śnieżnej. Innym niekorzystnym zjawiskiem, było wyprzenie roślin, w miejscach z grubą pokrywą śnieżną, na której pojawiła się warstwa lodu, która odcięła roślinom dostęp tlenu oraz światła dziennego.
Przeprowadzona przez specjalistów ds. produkcji roślinnej PODR w Szepietowie ocena przezimowania stanu plantacji rzepaku ozimego wiosną 2026 roku w skali 5 -stopniowej została średnio oceniona na 3,4 – jako dostateczna. Wartość tego wskaźnika jest o 0,2 stopnia niższa w porównaniu do roku ubiegłego.
Krzysztof Kulik
PODR Szepietowo
