Jak walczyć z groźnymi pasożytami pszczół – roztoczami Varroa i Tropilaelaps?

gru 8, 2025 | Aktualności

W dniu 23 listopada 2025 roku w Augustowie w budynku Nadleśnictwa Augustów odbyła się konferencja na temat „Gospodarka pasieczna- perspektywy i zagrożenia” organizowana przez Podlaski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Szepietowie. Szkolenie było skierowane dla pszczelarzy, którzy już posiadają pasieki, jak również dla osób chcących rozpocząć hodowlę pszczół.

Wykład poprowadziła dr lek. wet. Anna Gajda z Katedry Patologii i Diagnostyki Weterynaryjnej Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie. Tematem wykładu Pani dr Anny Gajdy było „Historia lubi się powtarzać – Varroa i Tropilaelaps”. Zostały przedstawione metod walki z powszechnie występującą warrozą. W pierwszej kolejności należy wykonywać monitoring stopnia porażenia rodziny. Ocena liczby pasożytów w rodzinie pozwala na wybór odpowiedniego terminu leczenia oraz rodzaju zabiegu (od zabiegów biotechnicznych, przez łagodnie działające preparaty z tymolem i olejki eteryczne, do akarycydów o największej skuteczności). Najlepszy obraz „sytuacji roztoczowej” daje badanie rodzin trzykrotnie w ciągu sezonu: wczesną wiosną, latem i po ostatnim miodobraniu.  Istnieją dwie główne grupy metod walki z warrozą: stosowanie zarejestrowanych w Polsce preparatów leczniczych weterynaryjnych oraz metody biotechniczne (np. usuwanie czerwiu trutowego oraz stosowanie plastrów pułapek, tworzenie pakietów, odkładów, składańców, itp.). Badania dowodzą, że jedynie połączenie tych metod poprzedzone monitoringiem stopnia porażenia rodzin daje zadowalające rezultaty. Nazywamy to zintegrowaną walką z warrozą.

Obecnie na polskim rynku dostępnych jest 15 preparatów leczniczych weterynaryjnych zarejestrowanych do zwalczania warrozy, z czego 2 mogą być sprzedawane pszczelarzom bez przepisu lekarza weterynarii, czyli są to tak zwane leki OTC (VarroMed i Oxybee).

Kolejnym pasożytniczym roztoczem atakującym pszczołę miodną jest roztocz z rodzaju Tropilaelaps, a dokładniej są to: T. clareae oraz T. marcedesae, które odżywiają się hemolimfą czerwiu pszczelego. Obecność tego pasożyta została już stwierdzona na Białorusi, więc mieszkając blisko tego kraju warto wiedzieć więcej o Tropilaelaps. Pszczelarze powinni obserwować swoje pasieki pod kątem wystąpienia tych roztoczy.  Pierwszymi objawami inwazji jest obecność podłużnie owalnych czerwono-brązowych, szybko przemieszczających się roztoczy Tropilaelaps w komórkach z czerwiem i na pszczołach (co jest znacznie rzadsze ponieważ roztocze nie mogąc nakłuwać powłoki ciała dorosłych owadów przebywają na nich bardzo krótko tj. 1-2 dni). Inwazja rozprzestrzenia się głównie poprzez przemieszczające się roje, przewożenie rodzin pszczelich i odkładów, transport matek pszczelich, a także przenoszenie plastrów pszczelich. W przypadku podejrzenia wystąpienia w pasiece Tropilaelaps  należy niezwłocznie skontaktować się z lekarzem weterynarii.

Wiele preparatów stosowanych do zwalczania roztocza Varroa destructor nie jest skutecznych przy zwalczaniu Tropilaelaps spp. Jedynym odpowiednio skutecznym jest FormicProtect, zawierający kwas mrówkowy, który zabija roztocza pod zasklepem. Brak możliwości odżywiania się tych roztoczy na osobnikach dorosłych i ich śmierć poza zasklepionym czerwiem umożliwia wykorzystanie do walki z tym pasożytem przerwy w czerwieniu spowodowanej izolacją matki na kilka tygodni.

                                                                                                                      PZDR Augustów

                                                                                                                     Grażyna Janicka

Odsłony : 84
Przejdź do treści