PODR w Szepietowie i podlaski e-bazarek wspierają lokalne produkty

sty 31, 2023 | Aktualności

Rynek produktu lokalnego cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem. Coraz więcej konsumentów poszukuje jak najmniej przetworzonych kulinariów.  Sery, miody, wędliny, kiszonki, oleje tłoczone w sposób rzemieślniczy oraz smaczne i aromatyczne domowe dania, a nawet unikalne regionalne piwo i miody pitne oraz wiele innych regionalnych specjałów można już nabyć w Białymstokuw Spiżarni Wielbut.

Pod koniec stycznia miało miejsce uroczyste otwarcie unikatowego sklepu ze wspomnianymi produktami. Monika Kosiorek-Olbryś prowadzi już taki sklep w Łomży od 2021 r., a teraz postawiła na Białystok. Lata merytorycznej współpracy z wieloma instytucjami, w tym z Podlaskim Ośrodkiem Doradztwa Rolniczego w Szepietowie z jednej strony, a z drugiej – ciężka praca i zamiłowanie do produktów lokalnych, wpłynęły pozytywnie na podjęcie się tego zadania. Zarówno Pani Monika jak i wielu lokalnych producentów, aby rozwinąć swoją działalność i wzbogacić ofertę korzystało z funduszy Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich i pomocy doradców w ubieganiu się o dofinansowanie.

„Spiżarnia Wielbut” nie jest zwykłym sklepem z asortymentem od nieznanych producentów. Tutaj można znaleźć przede wszystkim wyroby podlaskich wytwórców. Oferowane produkty są również starannie dobierane pod kątem smaku, tradycyjności i wyjątkowości. Niemal każdy z nich brał udział w prestiżowych konkursach kulinarnych, np. Nasze Kulinarne Dziedzictwo, Polska Smakuje, Bitwa Regionów, lokalne konkursy, gdzie zdobył wyróżnienia, nagrody, albo znajduje się na prowadzonej przez Ministra Rolnictwa „Liście Produktów Tradycyjnych”, bądź posiada certyfikat jakości.

Na kupujących czekają m.in. kapusta kiszona w główce i kwas buraczany od Anny i Marka Sienkiewiczów z Czarnej Wsi Kościelnej; oleje z „Małej Olejarni Eli”, marynaty grzybowe i warzywne z hajnowskiej firmy Jarosława Jackiewicza, suszone i marynowane grzyby nadbużańskie z siemiatyckiego „Polinatu”, wędliny z wysokomazowieckiej masarni „Kolinek”, sery korycińskie rodziny Bielców spod Korycina oraz wyjątkowe sery, jogurty i „korniczki serowe” w oleju od Adama Lewczuka z domowej serowarni „Sery z Puszczy”. W „Spiżarni Wielbut” można również kupić różne gotowe dania wyprodukowane przez panią Monikę, m.in. rejbak, kartacze, krokiety, gołąbki a nawet zapakowane w słoiki rozmaite domowe zupy.

Niektóre z wymienionych wyrobów są dostępne także na stronie www.podlaskiebazarek.pl. W Białymstoku, na ulicy Kaczorowskiego, jest co prawda kilka miejsc, gdzie można kupić np. chleby lub sery, obecnie „Spiżarnia Wielbut”  to jedyny punkt z tak bardzo szeroką i zróżnicowaną ofertą. Przedsięwzięcie w postaci „Spiżarni Wielbut” ma więc szanse powodzenia. Panią Monikę w podejmowanych działaniach wspiera dodatkowo jej syn Mateusz.

Inicjatywy tego typu warte są wsparcia i szerszego propagowania, ponieważ konsument ma możliwość zakupienia wyjątkowo smacznych i wartościowych produktów z naszego regionu. Ponadto podlascy producenci  mogą swój czas poświęcić na wytwarzanie i doskonalenie własnych wyrobów bez konieczności przemieszczania się i oferowania swoich kulinariów w przypadkowych punktach sprzedaży.

Joanna Czarkowska

Odsłony : 421
Skip to content