Polityka prywatności

Print Friendly, PDF & Email

Zgodnie z art. 13 ust. 1 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 roku w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (zwane dalej: RODO) informujemy, iż:

1) Administratorem Państwa danych osobowych jest Podlaski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Szepietowie, Szepietowo-Wawrzyńce 64, 18-210 Szepietowo (zwany dalej: PODR w Szepietowie).

2) Kontakt z Inspektorem Ochrony Danych w PODR w Szepietowie możliwy jest pod numerem tel. 86 275 8905 lub adresem e-mail: edeptula@odr-szepietowo.pl.

3) Jakie dane są gromadzone?

Korzystający z naszych serwisów pozostają anonimowi tak długo, aż sami nie zdecydują inaczej. Wynikające z ogólnych zasad połączeń realizowanych w Internecie informacje zawarte w logach systemowych (np. adres IP) są przez PODR w Szepietowie wykorzystywane w celach technicznych, związanych z administracją i wyświetlaniem strony. Poza tym adresy IP są wykorzystywane do zbierania ogólnych, statystycznych informacji. Informacje podane w formularzu są wykorzystywane przez PODR w Szepietowie do niezbędnych kontaktów z użytkownikami strony oraz dane zawarte w wysyłanej do nas wiadomości e-mail. Na naszej stronie używamy technologii takich jak: pliki cookie do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu ułatwienia korzystania ze strony. Dane będą przetwarzane do czasu posiadania udzielonej zgody.

4) Państwa dane osobowe będą przechowywane przez okres potrzebny do wyświetlenia informacji na stronie, zapamiętania ustawień, zestawieniu statystyk.

5) Mają Państwo prawo żądania od administratora dostępu do treści swoich danych oraz prawo do ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo do wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Mają Państwo prawo wniesienia skargi do UODO, gdy uzasadnione jest, że Państwa dane osobowe przetwarzane są przez administratora niezgodnie z ogólnym rozporządzeniem o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r.

6) W jaki sposób chronione są informacje? Formularz wypełniany przez użytkownika realizowany jest za pomocą szyfrowanego protokołu transmisji danych.

7) Państwa dane osobowe, co do zasady nie są przekazywane poza obszar EOG. PODR w Szepietowie nie będzie przekazywał Państwa danych osobowych podmiotom trzecim, chyba że będzie tego wymagało wykonanie umowy z PODR w Szepietowie. Dane zostaną przekazane w celu i w zakresie koniecznym do prawidłowego i należytego wykonania zawartej przez Państwa z PODR w Szepietowie umowy, oraz zostaną Państwo o tym fakcie powiadomieni. PODR w Szepietowie może przekazać Państwa dane związane z wyświetlaniem strony do usługi Google Analytics.

8) Wyrażenie zgody jest dobrowolne i w każdej chwili można ją wycofać.

Trutówki – utrapienie pszczelarza – Podlaski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Szepietowie

Trutówki – utrapienie pszczelarza


Print Friendly, PDF & Email

W sierpniu po ostatnim letnim miodobraniu, większość pszczelarzy przystąpi do głównego przeglądu jesiennego rodzin pszczelich. Właśnie w tym czasie nasilają się doniesienia o problemach z rodzinami, w których czerwią trutówki (pszczoły robotnice składające jaja).

Przyczyną tego niekorzystnego zjawiska jest długotrwały brak matki w rodzinie pszczelej, a dokładniej produkowanego przez nią hormonu juwenilnego. U części robotnic osieroconej rodziny rozbudowują się wówczas jajniki, po pewnym czasie pojedyncze pszczoły zaczynają czerwić. Jaja składane przez robotnice są zawsze nie zapłodnione – będą rozwijać się z nich wyłącznie trutnie. W ulu możemy obserwować początkowo jaja złożone na ściankach komórek plastra pszczelego bądź złożone po kilka do jednej komórki. Może się sporadycznie zdarzyć, że pełnowartościowa matka pszczela będzie składać jaja w podobny sposób (kilka jaj w komórce, czerw wyłącznie trutowy, jaja na ściankach komórek), jednak oko wprawnego pszczelarza jest w stanie wychwycić drobne różnice. W rodzinie, w której trutówki czerwią powyżej 10 dni, pojawia się tzw. czerw garbaty – kryty czerw trutowy rozwijający się z jaj nie zapłodnionych, złożonych w plastrze pszczelim.

Pszczelarze często narzekają, że w takich rodzinach szczególnie dużo trudności sprawia poddawanie matek, a metody zwalczania trutówek polecane w literaturze fachowej nie sprawdzają się.

Jest jednak fortel, którym może posłużyć się każdy, również mniej wprawny pszczelarz.

Proponowana metoda ratowania strutowiałych rodzin jest wyjątkowo prosta i polega na poddaniu do rodziny czerwiącej matki pszczelej. Najlepsze rezultaty można uzyskać poddając matki, które nie miały przerwy w składaniu jaj (złapane chwilę wcześniej w innych ulach stare matki przeznaczone do likwidacji, matki zapasowe bądź z ulików weselnych). Matki, które miały wstrzymane czerwienie (np. były przetrzymywane kilka dni w klatkach wysyłkowych), będą przyjęte przez strutowiałą rodzinę równie chętnie, jednak mogą rozpocząć ponowne czerwienie z kilkudniowym opóźnieniem.

W swojej kilkunastoletniej praktyce pszczelarskiej, matki takie poddaję do trutówek zazwyczaj bezpośrednio na plaster. Czerwiące matki są zbyt ciężkie aby zerwać się do lotu, nie ma więc obawy że nam uciekną. Po umieszczeniu matki na plastrze obserwuję jak odnoszą się do niej pszczoły robotnice. W przypadku zaakceptowania nowej królowej, szybko tworzy się wokół niej świta, która ją karmi, „pobiera” zapach matki języczkiem oraz czułkami. Wyjątkowo w okresie bezpożytkowym, gdy w pasiece występuje niebezpieczeństwo rabunków, a pszczoły mogą być bardziej agresywne w stosunku nowej matki, poddaję ją w klateczce wysyłkowej.

Po przyjęciu przez strutowiałą rodzinę poddanej przez nas matki, możemy czasami zaobserwować równolegle czerwienie trutówek i nowej matki. Sytuacja ulegnie wyraźnej poprawie wraz z sukcesywnym wymieraniem pszczół trutówek oraz z pojawieniem się w rodzinie młodych pszczół-karmicielek, które podejmą opiekę nad matką.

Na potwierdzenie skuteczności opisywanej metody ratowania rodzin trutowych mogę zaświadczyć, że na kilkadziesiąt poddanych w ten sposób matek, wszystkie były przyjęte.

Jedynie jedna matka miała uszkodzoną stopę na tylnej prawej nodze.

Przemysław Miarka