Produkcja owczarska przeżywała w Polsce swoje chwile świetności w latach 80., gdy pogłowie owiec liczyło nawet 5 mln sztuk. Od 1987 roku następował spadek pogłowia, który trwał aż do 2001 r. Liczba owiec, w momencie stabilizacji, wyniosła 331,1 tys. sztuk, co stanowiło zaledwie 6,8% pogłowia z 1986 r. W grudniu 2004 roku pogłowie owiec ogółem w Polsce według GUS wynosiło 311 tys. sztuk, w tym 201 tys. sztuk maciorek jednorocznych i starszych. W hodowli zarodowej na koniec 2003 roku pogłowie maciorek z licencją (wpisanych do ksiąg) kształtowało się na poziomie 95 tys. sztuk, tj. 47% ogółu stanu maciorek. Prace hodowlane prowadzone były w 1350 stadach hodowlanych, w których średnio było 71,8 maciorek z licencją.

owce
Rysunek 1. Struktura rasowa użytkowanego pogłowia owiec w 2004 roku
Źródło: Hodowla owiec i kóz w Polsce w 2004 roku, Polski Związek Owczarski,
Warszawa sierpień 2005 rok.

W strukturze rasowej owiec w Polsce przeważały merynosy i polskie owce nizinne, których udział był równy i wynosił po 26% (rys. 1). Znaczący udział w pogłowiu owiec przypadł na owce górskie i owce długowełniste. Na podkreślenie zasługuje wzrastający z roku na rok udział ras mięsnych w pogłowiu owiec. Pozostałe rasy i linie syntetyczne stanowiły niewielki odsetek pogłowia owiec.
W pogłowiu owiec hodowanych na terenie województwa podlaskiego dominuje rasa, polska owca nizinna, utrzymywane były także wrzosówki oraz rasy mięsne owiec, m.in. Ile de France, Berrichon, Suffolk, białogłowa owca mięsa. Na terenie woj. podlaskiego, podobnie jak w Polsce, udział ras mięsnych rokrocznie wzrastał.

W produkcji owczarskiej w Polsce, jak i w woj. podlaskim zauważyć można tendencję do zmniejszania liczby owiec w stadach towarowych, a zwiększania w hodowlanych (zarodowych i reprodukcyjnych). Główną przyczyną takiej sytuacji jest wyższa stawka dotacji do owiec hodowlanych. Wpływ wstąpienia Polski do Unii Europejskiej na produkcję owczarską można najszybciej ocenić poprzez zmiany w pogłowiu owiec. W 2004 r., w porównaniu do 2003 r., ogólna liczba owiec hodowlanych na terenie woj. podlaskiego zwiększyła się o prawie 500 sztuk (tab. 1). Owce utrzymywane były w 69 gospodarstwach. W jednym gospodarstwie były utrzymywane 4 różne rasy, w pięciu po 2 rasy, a w pozostałych po jednej.

Liczba owiec hodowlanych w stadach matecznych na terenie woj. podlaskiego w latach 2003-2004
Liczba owiec w stadzie matecznym
Liczba gospodarstw
Łączna liczba owiec matek
Średnia liczba owiec w stadzie matecznym
Rok 2003
30-50
21
859
41
51-80
25
1537
61
81-150
13
1389
107
151-300
8
1676
210
Powyżej 300
2
844
422
Razem/średnio
69
6305
91
Rok 2004
30-50
19
770
41
51-80
27
1608
60
81-150
12
1412
118
151-300
8
1714
214
Powyżej 300
3
1288
429
Razem/średnio
69
6792
98
Źródło: Regionalny Związek Hodowców Owiec i Kóz w Białymstoku


Rolnicy utrzymywali stada mateczne owiec liczące od 30 do nawet powyżej 500 szt. Ponad 50% gospodarstw posiadało małe stada, a więc liczące od 30 do 80 szt. matek. Liczba gospodarstw utrzymujących największe stada owiec malała w miarę wzrostu skali produkcji. W 2004 r. już trzy gospodarstwa utrzymywały po ponad 300 matek hodowlanych w stadzie (średnio 429 szt.). Za pozytywną tendencję można uznać zwiększanie się liczby gospodarstw posiadających największe stada oraz wzrost średniej liczby owiec w tych stadach. W tak krótkim okresie zwiększyła się również średnia liczba owiec hodowlanych w stadzie matecznym na terenie woj. podlaskiego.
Produkcja owiec w Polsce na początku XXI w. ustabilizowała się, gdyż pogłowie owiec przestało spadać. W okresie integracji Polski z UE wzrosła liczba matek hodowlanych (najbardziej cennych) na terenie woj. podlaskiego. Większy wzrost mógłby być możliwy, gdyby wzrosło w Polsce zainteresowanie jagnięciną. W okresie integracji z UE zainteresowanie tym gatunkiem mięsa było niewielkie. W Polsce brak jest tradycji spożywania jagnięciny. Dodatkowo czynnikiem zniechęcającym jest długi czas przygotowania do spożycia oraz relatywnie wysoka cena w porównaniu z mięsem innych gatunków zwierząt. Hodowlą owiec na terenie województwa podlaskiego zajmowali się na początku XXI w. rolnicy traktujący tę działalność "na poważnie", a dodatkowo będący hobbystami.

prof. dr hab. Bogdan Klepacki
mgr inż. Tomasz Rokicki
SGGW Warszawa

Wiadomości Rolnicze 10/2006
Dzisiaj jest 21.02.2018 godz.
Podlaski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Szepietowie