Odpowiednie przygotowanie gleby do siewu ma istotny wpływ na późniejszy wzrost i rozwój roślin. Czynnikiem równie ważnym jest także przedplon, którego wartość znacząco wpływa na plon rośliny następczej.

Najlepszymi stanowiskami pod uprawę zbóż ozimych są:
• motylkowate drobnonasienne (lucerna, koniczyna),
• motylkowate grubonasienne (strączkowe),
• przemysłowe (rzepak, gorczyca),
• okopowe (ziemniak, burak cukrowy).

W praktyce jednak coraz częściej zdarza się, że z uwagi na zwiększający się areał zbóż w strukturze zasiewów (w skali kraju około 70%) są one uprawiane po sobie. W warunkach woj. podlaskiego, gdzie około 75% w strukturze zasiewów stanowią zboża, problem ten nabiera jeszcze większego znaczenia. Uprawa w monokulturze prowadzi do pogarszania się warunków fizykochemicznych gleb i wzrostu zachwaszczenia. Nasila się także rozwój patogenów chorobotwórczych i nicieni pasożytniczych. Rośliny w większym stopniu narażone są na porażenie przez cały kompleks chorób podstawy źdźbła (spadek plonu nawet do 30%) oraz szkodniki. Wzrasta prawdopodobieństwo wystąpienia takich chorób jak: głownie, śnieć cuchnąca czy pleśń śniegowa. W takiej sytuacji wskazane jest stosowanie zapraw grzybobójczych w celu zminimalizowania zagrożenia. Zaleca się również wysiewanie odmian bardziej odpornych (szczególnie na choroby podstawy źdźbła).

Uprawa zbóż po zbożach niesie ze sobą wiele niekorzystnych zjawisk. Dlatego powinno się dążyć do stosowania możliwie zróżnicowanego zmianowania. Pod zboża ozime najlepszymi przedplonami w woj. podlaskim byłyby: motylkowate drobnonasienne (lucerna, koniczyna) i ich mieszanki na zielonkę, strączkowe na zielonkę (wczesne odmiany na nasiona) a także rzepak. Dobrym stanowiskiem są również okopowe, jednak muszą one stosunkowo wcześnie zejść z pola, aby można było przygotować glebę do siewu. Mogą to być wczesne odmiany ziemniaka, a nawet burak cukrowy, jeśli zbiór zostanie przeprowadzony najpóźniej w I dekadzie września. Z przedplonów zbożowych dopuszczalny jest owies, który spełnia rolę rośliny fitosanitarnej (w znacznym stopniu ogranicza występowanie chorób podsuszkowych w roślinie następczej).

Uprawa roli powinna sprowadzać się do wykonania zarówno uprawek pożniwnych jak i przedsiewnych. Nie zawsze jednak jest to możliwe, zwłaszcza w przypadku roślin później schodzących z pola, jak okopowe. Po zbiorze rzepaku, grochu lub zboża (wcześniej schodzących z pola) należy w miarę szybko wykonać płytką podorywkę z bronowaniem. Celem tego zabiegu jest zatrzymanie wilgoci w glebie, szybszy rozkład ścierni a także częściowa walka z chwastami. Płytka podorywka powoduje również szybsze skiełkowanie kolejnych chwastów, które można później niszczyć (pod warunkiem, że pole jest wolne od perzu) poprzez bronowanie pielęgnacyjne lub zastosowanie zestawu brony z wałem strunowym. Bronowanie dobrze spełni swoją rolę, gdy do siewu jest jeszcze stosunkowo dużo czasu. W przeciwnym razie należy zastosować kultywator lub talerzówkę.

Uprawki przedsiewne obejmują orkę siewną wraz z doprawieniem roli. Powinna ona być wykonana na średnią głębokość z co najmniej 10-dniowym wyprzedzeniem. Taki okres jest konieczny do prawidłowego "odleżenia się" gleby. Przywraca się wtedy naturalny podsiąk wody, umożliwiający szybsze i równomierne wschody roślin następczych. W przypadku opóźnienia orki należy zastosować wał Campbella w celu przyspieszenia procesu "odleżenia się". Doprawianie po orce gleb średnich może ograniczyć się do 1 lub 2-krotnego zastosowania agregatu złożonego z brony lub kultywatora z wałem strunowym. Na glebach cięższych (z większą tendencją do zasychania) może się zdarzyć, że orka niedostatecznie skruszy glebę. Wówczas przed zastosowaniem agregatu należy zastosować wał kruszący lub talerzowy.

W przypadku przedplonów później schodzących z pola, takich jak ziemniaki, uprawa roli z zasady sprowadza się do zabiegów przedsiewnych. Ziemniak jest rośliną, która po zbiorze pozostawia glebę już spulchnioną. Jeżeli w dodatku, będzie ona wolna od chwastów, to z orki można w ogóle zrezygnować. W takim wypadku wystarczy zastosować bronę talerzową lub kultywator i bronę. Na glebach lekkich można ograniczyć się jedynie do bronowania. W sytuacji, gdy pole po ziemniakach jest zachwaszczone, wskazane jest wykonanie płytkiej orki na około 10 cm, a następnie doprawienie jej do siewu.

Prawidłowo przeprowadzona uprawa roli potrafi w znacznym stopniu zredukować zachwaszczenie w okresie późniejszym. Jednak zawsze po zasiewach zbóż ozimych w większym lub mniejszym stopniu pojawiają się siewki chwastów jednoliściennych (szczególnie miotły zbożowej) jak i dwuliściennych. Wówczas najlepiej jest dokonać oprysku na jesieni. Słabo rozwinięte jeszcze chwasty łatwiej jest zniszczyć w okresie wiosennym, niż kiedy są one wyrośnięte. Wyeliminowanie chwastów jesienią ma pozytywny wpływ na przezimowanie zbóż.

Istotnym czynnikiem w uprawie zbóż ozimych jest również nawożenie. W warunkach woj. podlaskiego zdecydowanie przeważają gleby o odczynie kwaśnym. Wskazuje to na potrzebę ich wapnowania. Zabieg taki należy wykonać w czasie uprawek pożniwnych. W zależności od stopnia zakwaszenia gleb kwaśnych wskazane są następujące dawki CaO w t/ha: na gleby lekkie od 0,5-2, a na gleby średnie od 0,5-3. Nawożenie fosforowo-potasowe stosuje się przedsiewnie i jest uzależnione od zawartości przyswajalnych form tych składników w glebie. W czystym składniku wynosi ono w kg/ha: 20-80 P2O5 i 10-100 K2O. Nawożenia azotem z reguły nie stosuje się jesienią, chyba, że po słabszych przedplonach (szczególnie zbożowych). Wówczas można zastosować azot w dawce od 10-40 kg N/ha.

Podsumowując stwierdzić należy, że poprawnie wykonane zabiegi poczynając od zbioru przedplonu, poprzez siew aż do zakończenia jesiennej wegetacji mają decydujący wpływ na dalszy rozwój roślin i ostatecznie osiągnięte plony.

Krzysztof Zawojski

Dzisiaj jest 21.01.2018 godz.
Podlaski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Szepietowie