Pomimo wielu starań chwasty są ciągle obecne na naszych polach. Powodują znaczne straty w plonach roślin uprawnych. Poznanie metod ich zwalczania umożliwi rolnikom skuteczniej eliminować je z ekologicznych upraw.

Metody pośrednie ograniczania zachwaszczenia upraw

Czystość materiału siewnego

Jedną z przyczyn odradzania się zbiorowisk chwastów w zasiewach jest zanieczyszczony materiał siewny. Aby temu zapobiec należy w pierwszej kolejności doczyszczać nasiona.

Do najczęściej stosowanych maszyn należy zaliczyć wialnie i młynki. Niestety, nie są one przystosowane do oddzielania nasion chwastów od nasion roślin uprawnych o podobnym ciężarze. Bardziej wyspecjalizowany sprzęt posiadają firmy zajmujące się produkcją i dystrybucją materiału siewnego. Przy zanieczyszczonym materiale siewnym najlepszym rozwiązaniem będzie jego wymiana.

Ponadto trzeba zwrócić uwagę na warunki przechowywania i transportu nasion siewnych. Zadbać, aby miejsca przechowywania ziarna były wolne od nasion chwastów. A przy zbiorowym korzystaniu z maszyn żniwnych (kombajny, młocarnie) należy zwrócić uwagę na ich czystość.

Czystość obornika i kompostów

Oprócz materiału siewnego, także niedostatecznie przerobiony kompost lub słabo rozłożony obornik są źródłem zachwaszczenia pól. W uprawach nawożonych takimi nawozami organicznymi można zaobserwować masowe pojawienie się chwastów typu: komosa, rumianek, tasznik i innych uzależnionych od warunków uprawy.

Bardzo często nasiona chwastów trafiają do obornika poprzez ściółkę oraz wówczas gdy wykorzystujemy w żywieniu zwierząt poślad, plewy itp. Ponieważ całe nasiona nie są trawione w układzie pokarmowym zwierzęcia, przed skarmianiem należy je ześrutować lub zemleć, a plewy i zgoniny sparzyć.

Zmiana warunków glebowych

Większość chwastów związana jest z odpowiednimi warunkami glebowymi, np.na glebach podmokłych masowo występują: rdest ziemnowodny, podbiał, skrzyp, wiechlina zwyczajna, jaskier rozłogowy i inne. Dlatego też w niektórych wypadkach wystarczy obniżyć poziom wody gruntowej i ewentualnie zwapnować - często gleby podmokłe są mocno zakwaszone. Wapnowanie gleby ma na celu neutralizację kwasów glebowych i zmianę właściwości fizycznych gleby. Hamuje to rozwój chwastów kwasolubnych, jak: sporek polny, czerwiec roczny, szczaw polny, koniczyna polna, fiołek trójbarwny itp., które przerzedzają się lub całkowicie zanikają.

Płodozmian w walce z chwastami

Dominującą rolę w ograniczaniu zachwaszczenia odgrywa odpowiedni płodozmian. Na przykład gorczyca polna jest typowym chwastem zbóż jarych i aby ją zwalczyć wystarczy przez kilka kolejnych lat nie wysiewać tych gatunków na danym polu. Po tym czasie większość nasion ulegnie zbutwieniu. To samo dotyczy miotły zbożowej występującej w uprawach zbóż ozimych.
Jak powszechnie wiadomo jedne zasiewy w mniejszym stopniu głuszą zbiorowiska chwastów, inne w większym. Ich rozwojowi nie sprzyja uprawa roślin szerokolistnych, szybko rosnących. Spośród roślin uprawnych należą do nich: gryka, groch, wyki, rzepak, koniczyny, gorczyca biała, lucerna, mieszanki motylkowych z trawami i inne. "Duszą" one chwasty głównie przez zacienianie gleby, odbieranie wody i miejsca. Skuteczność działania takich roślin uzależniona jest od gęstości łanów: zbyt luźne przyczyniają się do wzrostu zachwaszczenia roli.

Szczególnie korzystnym elementem płodozmianu są rośliny pastewne wieloletnie. Ich częste koszenie przyczynia się nie tylko do zwalczenia chwastów jednorocznych, ale również do wyniszczenia chwastów trwałych takich jak: ostrożeń polny, skrzyp polny, powój polny. Nie mogą one bowiem znieść zbyt częstego ścinania pędów nadziemnych.

W płodozmianowym zwalczaniu chwastów dużą rolę odgrywają rośliny okopowe, głównie ziemniaki. Związane jest to z długim okresem pielęgnacyjnym. Liczne uprawki międzyrzędowe pozwalają zniszczyć kilka pokoleń chwastów. Niestety opłacalność i warunki zbytu tych roślin znacznie ograniczyły ich udział w płodozmianie.

Podobną rolę mogą spełniać inne rośliny uprawiane w szerokie rzędy takie jak: warzywa, buraki cukrowe i pastewne, kukurydza.

Zatem układając płodozmian pamiętajmy o przemiennej uprawie roślin zachwaszczających z odchwaszczającymi, roślin jarych z ozimymi, roślin uprawianych w zwartym łanie i szerokorzędowych. Efekty dają też wstawki roślin pastewnych oraz uprawa poplonów.

Przestrzegajmy następujących zasad:
. maksymalnie 66% roślin zbożowych,
. minimum 4-letni płodozmian (najlepszy 6-7-letni),
. minimalna liczba gatunków roślin w zmianowaniu: 3-5.

Ściółkowanie

Dobrą metodą ograniczenia zachwaszczenia jest ściółkowanie rzędów i międzyrzędzi upraw. W gruntowej uprawie ogórków, cukini oraz niektórych warzyw szklarniowych najczęściej stosuje się czarną folię lub włókninę.

Metody bezpośrednie ograniczania zachwaszczenia upraw

Uprawa pożniwna gleby

Okres pożniwny to najodpowiedniejszy czas na zwalczanie chwastów jednorocznych i kłączowych, głównie perzu. Aby zniszczyć chwasty krótkotrwałe trzeba stworzyć odpowiednie warunki do kiełkowania nasion tych chwastów ukrytych w glebie, bądź rozsianych w trakcie zbioru rośliny uprawnej. Mianowicie, należy jak najszybciej przeprowadzić płytką podorywkę (5-8 cm) odwracając glebę o 180° i natychmiast zabronować lekką broną. Po ukazaniu się wschodów chwastów zabronować ciężką broną, a po wtórnym ukazaniu się chwastów zastosować kultywator.

W przypadku małej wilgotności gleby po podorywce przeprowadza się wałowanie, bronowanie, a po ukazaniu się wschodów chwastów ponowne bronowanie lub kultywatorowanie. Jeśli ścierń jest zbyt wysoka, na lekkiej glebie zamiast podorywki można wykonać talerzowanie. Pozostałe zabiegi powinny być podobne jak wyżej.

Nieco inny przebieg uprawek będzie przy zwalczaniu chwastów rozłogowych tj. perzu.
Głębokość orki należy dostosować do głębokości warstwy gleby zawierającej jego rozłogi. Normalnie rozłogi perzu sięgają do 12 cm, dlatego też polecana jest podorywka zaperzonego pola na głębokość około 13 cm.

Perz można zwalczać poprzez wyciąganie przeschniętych rozłogów, bądź zmęczenie wschodzących roślin, kilkakrotnie je przyorując po każdym zazielenieniu się pola.

Odchwaszczanie zasiewów

Jedną z metod zwalczania chwastów w zasiewach jest bronowanie. Największą skuteczność niszczenia osiągniemy, gdy chwasty będą w fazie liścieni bądź wykształcania pierwszych liści właściwych. Zabieg ten, wykonany prawidłowo, nie jest szkodliwy dla większości roślin uprawnych. Ze zbóż są wrażliwe jedynie jęczmień ozimy i żyto.

Zboża jare bronuje się po raz pierwszy 5-7 dni po zasiewie, po raz drugi w czasie tzw. piórkowania (wschody zbóż - liść zwinięty w rurkę), a po raz trzeci po wytworzeniu czwartego listka i ewentualnie można powtórzyć po 5-7 dniach. Nie należy bronować zbóż od wschodów do wykształcenia 4 liścia. W tej fazie rozwoju są one bardzo wrażliwe na wszelkie uszkodzenia mechaniczne. Najlepsze rezultaty uzyskamy stosując bronę "chwastownik" lub bronę Weedera. W przypadku ich braku można użyć lekkiej brony z ostrymi zębami. Bronować w poprzek lub ukośnie do rzędów.

Pszenicę ozimą, pszenżyto ozime i późno siane żyto można bronować na wiosnę dwu- lub trzykrotnie. Ze względu na możliwość odsłonięcia węzła krzewienia, rozpylenia gleby i tym samym gorsze przezimowanie zbóż, niewskazane jest stosowanie tego zabiegu jesienią. W tym przypadku pierwsze bronowanie, ze względu na duże pozimowe zagęszczenie gleby, przeprowadzić broną średnią, a dopiero następne bronami specjalnymi.

Z roślin motylkowych możemy bronować groch, wykę oraz bobik, lecz tylko w dni słoneczne i ciepłe, najlepiej po południu, kiedy rośliny są nieco przewiędnięte i łatwo poddają się działaniu narzędzi.
Pamiętajmy, że bronowanie zasiewów niszczy część roślin uprawnych, dlatego też zwiększamy ilość wysiewanych nasion roślin uprawnych, średnio o około 15-20%.

W burakach, czy innych roślinach uprawianych w szerokie rzędy, wschodzące chwasty możemy niszczyć za pomocą opielaczy wielorzędowych. Efekty działania narzędzi będą tym lepsze, im więcej tego typu zabiegów zastosujemy i im wcześniej je rozpoczniemy.

Inną metodą zwalczania chwastów jest ich płomieniowe wypalanie. Przeprowadza się je specjalnymi dyszami na gaz propan-butan. Wypalanie stosuje się przede wszystkim w uprawach warzyw wolno kiełkujących, takich jak: marchew, cebula, buraki ćwikłowe, a nawet kukurydza cukrowa.

Ryszard Woś

Dzisiaj jest 24.11.2017 godz.
Podlaski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Szepietowie